home | login | register | DMCA | contacts | help |      
mobile | donate |

A B C D E F G H I J K L M N O P Q R S T U V W X Y Z


my bookshelf | genres | recommend | rating of books | rating of authors | reviews | new | | collections | | | add
fantasy
space fantasy
fantasy is horrors
heroic
prose
  military
  child
  russian
detective
  action
  child
  ironical
  historical
  political
western
adventure
adventure (child)
child's stories
love
religion
antique
Scientific literature
biography
business
home pets
animals
art
history
computers
linguistics
mathematics
religion
home_garden
sport
technique
publicism
philosophy
chemistry
close

- advertisement



Frankfurt nad Menem, poniedzialek po poludniu

Pani Malgorzato,

powr'oce jeszcze raz do Kinseya. Poszperalem troche w sieci, spedzilem dwie interesujace godziny w bibliotece frankfurckiego uniwersytetu. Mam przed soba odbitke jednej z jego publikacji. Wybralem te wla'snie, bo zawiera fotografie Kinseya. Zamy'slona twarz smutnego starszego mezczyzny z gestymi wlosami zaczesanymi do tylu i wydatnymi ustami. Z kolei w miejskiej bibliotece na Bornheim we Frankfurcie dotarlem do dw'och biografii Kinseya: jedna z 1997 roku autorstwa Jamesa H. Jonesa, druga z 1998 roku napisana przez Jonathana Gathrone'a-Hardy'ego. Producent filmu o Kinseyu Gail Mutrux zakupil prawa tylko do tej drugiej. Moim skromnym zdaniem wybral lepsza. Wiecej w niej intelektualnego dystansu i mniej emocjonalnych komentarzy.

Kim byl czlowiek, kt'ory w czasie swoich wyklad'ow zwykl m'owi'c Istnieja tylko trzy seksualne anomalie: abstynencja, celibat i op'o'znione malze'nstwo. Juz takim tylko stwierdzeniem najpierw szokowal, a potem rozjuszal swoich przeciwnik'ow. Kinsey wylaniajacy sie z biografii autorstwa Gathrone'a-Hardy'ego to czlowiek calkowicie i bezgranicznie oddany swojej misji poznania. Potrafil wytworzy'c w sobie nic dziwnego, zwazywszy na dane, jakimi dysponowal absolutny dystans do materialu badawczego, z kt'orym sie stykal. Nigdy nie posuwal sie do moralizowania. Nawet wtedy, gdy w opinii swoich wsp'olpracownik'ow powinien. Kinsey obserwowal i relacjonowal zycie seksualne ludzi w taki sam spos'ob. jak obserwowal i opisywal kiedy's zycie os owoc'owek z podgrupy Cynipidae. Uwazal, ze jego rola polega wylacznie na zbadaniu, opisaniu i zrozumieniu. I stosowal to do wszystkich. Nietzsche uwazal, ze nie istnieja fakty, tylko ich interpretacje. Kinsey twierdzil ze istnieja tylko fakty. I konsekwentnie stosowal regule badania Takze w stosunku do (opisywanego w ksiazce Jonesa) potwora seksualnego o nazwisku Rex King, kt'ory w trakcie spotkania z Kinseyem z calkowitym spokojem relacjonowal mu swoje kontakty seksualne z mezczyznami, kobietami, chlopcami, dziewczynkami, czlonkami swojej rodziny (seks z wlasnym ojcem) i ze zwierzetami. Relacja Kinga byla na tyle wstrzasajaca, ze gdy King opisywal w szczeg'olach, jak wywolal orgazm u niemowlaka, asystent Kinseya, Wardell Pomeroy opu'scil w pewnym momencie gdy King opisywal to w szczeg'olach gabinet, w kt'orym przeprowadzano wywiad. Niekt'orzy twierdza chociaz to nie sa historycznie potwierdzone fakty ze Kinsey przez wiele lat korespondowal potem z Kingiem, zachecajac go do przyslania mu swoich dziennik'ow opisujacych w szczeg'olach praktyki pedofilskie, do kt'orych ten dopuszczal sie z chlopcami w wieku od dw'och miesiecy (sic!) do 15 lat. Kinsey -wedlug tych samych, niepotwierdzonych, ale bardzo prawdopodobnych stwierdze'n nie uwazal, ze powinien powiadomi'c o tym policje. Uwazal sie za kogo's w rodzaju spowiednika zwiazanego tajemnica konfesjonalu. Nie przeszkadzalo mu to jednak materialu zgromadzonego w oparciu o przypadek Rexa Kinga opublikowa'c w swoim pierwszym raporcie. Przyznaje, ze mozna dyskutowa'c nad etyczna strona takiego zachowania, tym bardziej ze naukowiec to nie wy'swiecony kaplan w konfesjonale.

Podobnie kontrowersyjne i r'owniez niepotwierdzone sa inne fakty z zycia Kinseya. Autor pierwszej biografii James H. Jones zajmuje sie w swojej ksiazce zyciem seksualnym samego Kinseya. Wedlug niego Kinsey od najmlodszych lat uprawial wyrafinowana masturbacje, kt'ora stala sie jego nalogiem. Sugeruje przy tym, ze Kinsey podniecal sie seksualnie, wkladajac szczoteczke do zeb'ow do cewki moczowej lub podwiazujac jadra sznurkiem i szarpiac. Ponadto Jones twierdzi, ze Kinsey mial liczne kontakty homoseksualne (film to pokazuje), zachecal do wymiany partner'ow po'sr'od czlonk'ow swojego zespolu badawczego (r'owniez to przedstawia Condon w swoim filmie) i stosowal samoduszenie sie, aby osiagna'c satysfakcje seksualna. Jones spekuluje, ze preferencje samego Kinseya mialy ogromny wplyw na obszary zainteresowa'n i wyniki jego bada'n. Szczeg'olnie je'sli chodzi o te dotyczace perwersji zachowa'n homoseksualnych.

Obydwie wymienione przeze mnie ksiazki biograficzne inaczej interpretuja fakty takze te potwierdzone z zycia Kinseya. Z pewno'scia, na przyklad, wiadomo, ze Kinsey na dwa lata przed 'smiercia (w 1956 roku zmarl na atak serca w wieku 62 lat) sam obrzezal sie scyzorykiem. Wedlug Jonesa motywem takiego kroku byla desperacja Kinseya. Przypadki samookalecze'n u ludzi zdesperowanych, przezywajacych rozpacz lub znajdujacych sie w stanie glebokiej depresji sa wedlug psychiatr'ow typowe i bardziej powszechne, niz nam sie wydaje. Z kolei Gathrone-Hardy uwaza, ze o zadnej desperacji mowy by'c nie moze i ze akt samoobrzezania byl jedynie cze'scia bada'n Kinseya nad zwiazkiem pomiedzy b'olem a przyjemno'scia seksualna. Kinseyowi nie wystarczyly relacje masochist'ow, kt'orych ankietowal. Chcial sam wyrobi'c sobie na ten temat zdanie.

Trudno dzisiaj powiedzie'c, kt'ory z autor'ow ma racje. Prawda o zyciu seksualnym Kinseya istnieje, ale jest zamknieta w archiwum instytutu jego imienia przy Indiana University w Bloomington w Indianie (wspominalem ten instytut juz swego czasu w naszej Korespondencji). Podobnie jak 7985 prawdziwych historii, kt'ore od ludzi zebral sam Kinsey i okolo dziesieciu tysiecy innych historii zebranych przez jego zesp'ol badawczy. Ze wzgledu na bardzo restrykcyjna polityke tego instytutu w kwestii ochrony danych szanse, ze kiedykolwiek te opowie'sci ujrza 'swiatlo dzienne, sa praktycznie r'owne zeru. Dlatego tez uwazam, ze Kinseya p'oki co powinno sie ocenia'c tylko na podstawie tego, co pozostawil po sobie w postaci publikacji raport'ow, zapisk'ow i ksiazek. Wszystko inne jest w najlepszym przypadku przedwczesnym wlewaniem blota i pomyj do wiadra z napisem Kinsey.

Serdecznie pozdrawiam,

JLW


Warszawa, niedziela | 188 dni i nocy | Warszawa, wtorek